Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi ankaj28 z miasteczka Kudowa-Zdrój. Mam przejechane 15346.55 kilometrów w tym 5565.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 11.13 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

2013 r.:
button stats bikestats.pl
2014 r.:
button stats bikestats.pl
2015 r.:
button stats bikestats.pl
2016 r.:
baton rowerowy bikestats.pl

Dzienne odwiedziny bloga:

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy ankaj28.bikestats.pl
  • DST 37.00km
  • Teren 16.00km
  • Czas 02:40
  • VAVG 13.88km/h
  • VMAX 48.70km/h
  • Temperatura 15.6°C
  • Podjazdy 750m
  • Sprzęt Lycan
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Sekstans od d...rugiej strony

Sobota, 18 października 2014 · dodano: 20.10.2014 | Komentarze 6

Październik jest łaskawy w swojej aurze, więc jeszcze ciągnie w stronę roweru, choć bez dodatkowych ubrań już się z domu wyruszyć nie da. Tym razem wycieczka właściwie bardziej asfaltowo-podjazdowa, ale stworzyła się kolejna część sagi: asfalt nie musi być nudny.
Plan był prosty: dotrzeć którąś drogą do Lisiej Przełęczy i potem zobaczyć, co się przytrafi. A przytrafiło się wcześniej, bo po dotarciu do mostu w Dańczowie padła propozycja: Kulin.

Autem jechać tą drogą już mi się zdarzało, ale rowerem chyba nie, a bynajmniej tego nie pamiętam, więc dlaczego nie? Tylko zapomniałam, że w aucie nie czuć podjazdów, a tu mnie czekało chyba z 5 km tego "szczęścia".

Zjazd przez Słoszów do skrzyżowania prowadzącego do Dusznik lub Karłowa i kolejna decyzja: kierunek Złotno, bo tam na pewno jeszcze nie byłam. A w Słoszowie dojrzałam nad stawem prześliczne stadko hodowlanych jeleni (?), których Bodzio w szalonym pędzie  oczywiście nie zauważył.

To była bardzo dobra decyzja, bo nie dość, że zaczął się wreszcie teren, to jeszcze zupełnie dla mnie nowy. Ogólnie rzecz biorąc kierowaliśmy się nadal na Lisią Przełęcz, ale przy jakimś skrzyżowaniu Bogdan wskazał mi dwie możliwości: Lisia Przełęcz albo Sekstans. No i oczywiście wybrałam to drugie, bo ile razy byłam na Sekstansie, tyle razy mi się marzyło przyjechać tu od strony Dusznik właśnie. Mówisz, masz! Tyle, że to znowu wspinaczka, ale za to z pięknymi widokami.


Na Sekstansie obieramy kierunek Karłów - IMCA i tam nie zastanawiając się wiele, skręcamy w mój najukochańszy odcinek Błędnych Skał. Niebieskim docieramy do czerwonego szlaku i wyjeżdżamy z lasu, wprost na zachodzące słoneczko.

A potem znowu czerwonym  do samych Jakubowic. Jazda po śliskich korzeniach, do tego przykrytych liśćmi robi się trochę hardcorowa i naprawdę cieszyłam się, że tą trasę już znam. A i tak przy ostatnim zjeździe źle najechałam na kamień,  podparłam się nogą, za mocno zahamowałam i w efekcie całkiem mi rower się bokiem położył na skarpie. Więc nie było innego wyjścia, tylko cofnąć się trochę i najechać go jeszcze raz. No i poszło o niebo lepiej, bo zjechałam do samej ulicy, choć w półmroku i na mokrym podłożu to nie było aż takie proste.





Komentarze
Greger
| 13:50 czwartek, 23 października 2014 | linkuj Bo z tym seksem to taki zabieg, żeby zwiększyć oglądalność bloga :). Ania odrobiła zadanie domowe z marketingu. Widzisz słowo klucz --> klikasz :D. Pozdrawiam!
FENIKS
| 22:44 środa, 22 października 2014 | linkuj No proszę gdzieś tam krążyliśmy obok siebie na odległość wzroku orła ;). I tak trzymać Zibi, Ania dokładnie nie wytłumaczyła co z tym seksem ;). Pozdrawiam.
ankaj28
| 17:15 wtorek, 21 października 2014 | linkuj hahahaha Zibi - podobają mi się twoje skojarzenia.

Aniu - to jest styk kilku dróg, prowadzących do Dusznik, Karłowa, Batorówka, nie na każdej mapie jest tak nazwany, dlatego trochę trudno mi dokładnie opisać w którym to konkretnie miejscu. Ale jak znajdziesz na mapie obszar Wielkiego Torfowiska Batorowskiego to w jego najniższym punkcie na niektórych mapach jest zaznaczony: "Sechskant". Po lewej stronie są wtedy Białe Skały, a po lewej Skalne Grzyby. Od Batorówka można tam dojechać Praskim Traktem (zielony szlak) w kierunku Karłowa albo Kręgielnym Traktem.
KinGa777
| 11:07 wtorek, 21 października 2014 | linkuj fajnie że udało Wam się wybyć na rowerek :) pogoda nas rozpieszcza oby tak do grudnia :D
anamaj
| 07:36 wtorek, 21 października 2014 | linkuj A gdzie jest dokładnie ten Sekstans ? Pierwsze zdjęcie świetne.
z1b1
| 07:33 wtorek, 21 października 2014 | linkuj Seks...co?? :) pogoda łaskawa to i trasy ciekawe robicie :D
Pzdr!!!
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa edzaj
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]